wtorek, 6 grudnia 2011

Max Factor Masterpiece!

Znany tusz z plastikową szczoteczką gości w mojej kosmetyczce od lipca. Najwyższa pora coś o nim napisać :)

Oczywiście kolor czarny.



Szczoteczka jest gumowa.
Nie za duża, nie za mała, dla mnie w sam raz ;)









 Efekt na rzęsach:











Ważna 6 miesięcy od otwarcia, czyli na dniach będę musiała się jej pozbyć.
Mi przypadła do gustu, dlatego od lipca, od dnia kupienia używam jej dzień w dzień.

To co w niej bardzo lubię, to możliwość stopniowania efektu. Możemy zrobić to raz czy dwa i uzyskać bardzo naturalny efekt. Albo nałożyć kilka warstw i nadal mieć ładnie wyglądające rzęsy.


Wadą jest to, że od jakiegoś miesiąca czy dwóch trochę się kruszy i osypuje, ale na szczęście można to bez problemu usunąć spod oka pędzelkiem czy nawet palcem. Ale po 4 miesiącach użytkowania bez zarzutu mogę jej to wybaczyć.

Cena:
sklepowa - drogeryjna ok 50-60zł
ja kupiła na allegro za 27zł ;)


Jakie są Wasze ulubione tusze?
Co możecie polecić?


Może którą z Was posiada tusz Lash Blast? Warto?

8 komentarzy:

  1. Nie wiem czy wiesz, ale to chyba najlepszy dupe dla tuszu z Chanel Inimitable jaki można znaleźć wśród tuszy drogeryjnych - baaardzo go lubię bo nie robi ma takiej dziury w portfelu jak Chanel a efekt jest niemal identyczny :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
  3. Misha, szczerze mówiąc nie wiedziałam ;)
    Ale nawet nie wiedząc że to świetny dupe dla tuszu z Chanel bardzo go polubiłam :)
    Problem w tym, że ja (nie wiem dlaczego, po prostu muszę) chce kupić tym razem inny tusz. Ten miałam pół roku i że tak powiem już mi się opatrzyło opakowanie, potrzebuję jakiejś odmiany, najlepiej już przez kogoś sprawdzonej i godnej polecenia ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. ła. świetny efekt ;) masz piękne długie rzęsy ;] ja niestety mam krótkie ,dlatego bardzo ci zazdroszczę ;p
    pozdrawiam i zapraszam do mnie ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. ja uwielbiam ten tusz :) zaczęło się od tego, że kradłam go siostrze ;) a teraz używam go codziennie ;)

    Ps. jeśli chcesz, zapraszam Cię serdecznie na moje rozdanie :)

    OdpowiedzUsuń
  6. A ja właśnie mam w planach kupno tego tuszu, czytałam bardzo pochlebne opinie na jego temat i muszę go wypróbować.
    Jeśli lubisz przeglądać blogi modowe to zapraszam do mnie :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Dla mnie tusze Max Factor sa najlepsze. Oni sa mistrzem w tuszach ,tak jak Bourjois w podkladach a Mac w różach :)

    OdpowiedzUsuń